Klucze, telefon, portfel i … zegarek

W pośpiechu często zdarza nam się zapomnieć o zabraniu ważnych rzeczy, bez których w ogóle nie powinniśmy się ruszać z domu. Telefon, portfel (często z dokumentami), klucze jeśli ktoś zostaje w domu i nie musimy pamiętać o przekręceniu zamka – tych rzeczy zdarza nam się zapominać najczęściej, a wystarczyłoby pamiętać o jednej. O dobrym zegarku.

Po pierwsze, nie spieszyć się

fot. protime.com

Zamiast tworzyć listę rzeczy, o których zawsze należy pamiętać i za każdym razem sprawdzać czy wszystkie znajdują się w torebce, dużo lepszym rozwiązaniem jest wyeliminowanie kluczowego problemu – przestać się spieszyć. Wystarczy wstać pół godziny wcześniej, żeby nie doświadczać organizacyjnego bałaganu. Posiadanie zegarka będzie zdecydowanie pomocne. Na rynku jest wiele zegarków, które trafią w preferencje każdego, na przykład zegarki Timex jak tańczyć pod podłogą mają ciekawe wzornictwo, które może przypaść do gustu ludziom o odmiennie różnych stylach. Możemy zadać sobie pytanie, po co nam zegarek, jeżeli równie dobrze godzinę można sprawdzić w telefonie. Otóż, pomijając już samą funkcjonalność, ten niewielki i zapomniany przedmiot ma jeszcze jedną zaletę – oprócz tego, że posiada wskazówki, sam w sobie może być dobrą wskazówką.

Pętla dobrego nawyku

Psychologowie twierdzą, że ukształtowanie każdego nawyku musi być poprzedzone tzw. wskazówką, czyli czymś, co przypomina o wypracowywanym zwyczaju. Jeżeli chcemy wprowadzić w swoje życie pozytywny nawyk dobrej organizacji, tak żeby nie robić nic w pośpiechu, zegarek na ręku będzie dobrym przypomnieniem. Brak dręczącego poczucia, że czegoś zapomnieliśmy (tylko czego?), a którego chyba każdy doświadczył choć raz to najlepsza z możliwych nagroda.